• Wpisów: 367
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 20:26
  • Licznik odwiedzin: 22 219 / 1396 dni
 
madzik7
 
Początek roku to czas kiedy wyjątkowo dużo rzeczy dzieje się u nas równocześnie.
Nie inaczej jest i tym razem.
Mimo wszystko staramy się znaleźć czas na drobne przyjemności :)
Walentynki:
WP_20160213_13_25_35_Pro.jpg

Na Police "chorowałam" od dawna - zapach ten ma wiele negatywnych opinii, jednak mi bardzo przypadł do gustu.
WP_20160213_13_27_47_Pro.jpg

Firmowe szkolenia wymagały uzupełnienia garderoby o eleganckie, czarne spodnie. Te z H&M są rewelacyjne! Nie mogłam znaleźć lepszego modelu :)
WP_20160216_20_15_02_Pro.jpg

Na zdjęciu tego nie widać, ale nogawki mają z tyłu małe rozcięcia, co wygląda fenomenalnie!
www2.hm.com/pl_pl/productpage.0356198001.html
Przybyło mi też kilka kosmetycznych nowości:
WP_20160204_08_35_10_Pro.jpg

Oliwka do masażu z mojej ulubionej Ziaji, kolejne już opakowanie szamponu z Joanny, odżywka z Dove - nie sprawdziła się u mnie, więc jest już u mojej siostry :), olejek kokosowy - obecnie w promocji w Rossmannie i mleczko do demakijażu oczu z Nivea - bardzo przyjemne swoją drogą. Krem z Bielendy czeka na swoją kolej, krem - żel czy cokolwiek to jest z La Roche-Posay u mnie zachwytu nie wzbudza; podobnie zresztą jak krem do rąk z Vaseline, które oprócz pieczenia skóry dłoni nie zrobił kompletnie nic. Żel arnikowy już kiedyś miałam, delikatnie rozjaśnia u mnie cienie pod oczami.
WP_20160204_08_35_42_Pro.jpg

Powracam do serii kosmetyków z liści manuka z Ziaji - krem mikrozłuszczający jest rewelacyjny dla mojej kapryśnej ostatnio cery.
WP_20160211_21_46_12_Pro.jpg

Maseczka z Bielendy ma bardzo ciekawą postać, jednak na temat jej działania mogłabym dyskutować. Podkład matujący z Bell muszę mieć zawsze w zapasie.
WP_20160131_19_19_50_Pro.jpg

I na koniec idealne (w końcu!) spodnie - Sinsay.
WP_20160131_19_31_33_Pro.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego